Menu Zamknij

Green Cell UPS PowerProof 600VA 360W UPS01LCD

Krótki wpis o małych problemach związanych z tym UPS-em. Na szczęście jest to faktycznie małe ups.

Ale na początek specyfikacja:

  • Moc 360W
  • Kształt napięcia wyjściowego: modyfikowana sinusoida
  • Czas reakcji: 2-6ms
  • Łączność: USB
  • Akumulator: 1 x 12V/7Ah
  • Topologia: line-interactive AVR
  • 2 gniazda Schuko

UPS-a zakupiłem niedawno, dopiero się sprawdza powoli więc jakiejś długiej recenzji nie jestem w stanie napisać. Robi co ma robić, robi to dobrze.

Zasila puszkę:

  • zasilacz 650W
  • i7-4790K
  • 2x16GB
  • GTX 1060 6GB
  • 2 x HDD 5400 3,5
  • 2 x HDD 5400 2,5
  • 1 x SSD m.2 NVMe

Plus do tego monitor który pobiera ok 25W świecąc na max oraz RaspberryPi, switch 5 portów, AP UniFi (zasilany przez PoE) oraz stację dokującą dla jeszcze dwóch kolejnych dysków HDD 3,5 cala. Grając w najbardziej wymagające gry oprogramowanie wskazuje obciążenie urządzenia na poziomie ok 60%, więc… mi to wystarcza.

A cena też w miarę znośna. 184zł razem z przesyłką.

Jak to działa?

Działa jak powinno, trzyma kompa przy życiu gdy sieć padnie. Testów dokładnych nie robiłem jak długo wytrzyma. Przy biurowym obciążeniu, czyli poniżej 30% na wskaźniku w aplikacji po wyłączeniu z gniazda normalnie się przełączył w tryb podtrzymania. Po około 8 minutach zobaczyłem, że poziom baterii jest ok 25%, więc go podłączyłem. Nie po to kupiłem UPS-a, żeby teraz prądu mi brakowało :D. Jest to czas dla mnie wystarczający aby na spokojnie zapisać dokumenty i wyłączyć komputer zanim całkiem braknie prądu w baterii.

Problem

pojawia się gdy zainstalujemy sterowniki dostarczane do urządzenia, posiadamy grafikę GeForce i mamy Win10. U mnie się pojawił po restarcie maszyny. Objawia się problemem ze sterownikiem karty graficznej. W managerze urządzeń jest komunikat iż urządzenie nie pracuje ze względu na wystąpienie problemu, zaś my mamy możliwość pracy jedynie na jakiejś niskiej rozdzielczości. U mnie to było 1024×768.

Co zrobić, jak żyć?

Jedynym rozwiązaniem jakie znalazłem to wyłączenie sterownika dla tego UPS-a: Mega Battery Driver który instaluje się razem z oprogramowaniem.

Niestety sterownik który musimy wyłączyć powoduje integracje z systemem oraz systemowym zasilaniem. Czyli w systemie w komputerze stacjonarnym mamy ikonkę baterii podobnie jak w laptopach. Tutaj niestety tego nie będziemy mieli. Jest to pewien problem, bo system gdy ma słabą baterię może się spokojnie wyłączyć. A tego niet.

Co prawda oprogramowanie dołączone do urządzenia pozwala na wyłączenie komputera, ale wtedy musimy trzymać ten soft. A może nie każdy go potrzebuje. Poza tym może godzić w estetykę niektórych użytkowników… 😉

Jeszcze dwa słowa

Do samego urządzenia nie mam póki co zastrzeżeń. Wręcz przeciwnie. Ale soft… no cóż… W czasach Windowsa 95 wszyscy byli napaleni rokiem 2000 który się zbliżał… dodawali do wszystkich nazw „2000”… tak jak tutaj. Po tym wnioskuję, że soft ten jest z tego właśnie roku.

Obciążenie podczas pisania tego postu 🙂

Jeszcze jeden mały problem

Soft jest dostarczony do urządzenia na… kartce. Jak każdy prawdziwy mężczyzna nie spojrzałem nawet w instrukcję tylko podpiąłem, na szybko na kartce zobaczyłem numer seryjny urządzenia, wszedłem na stronę producenta (nie, nie chodzi mi o GC, tylko UPSilona), pobrałem soft ze strony megatec.com i…. dupa… Nie mogę zainstalować. Wtedy zajrzałem na stronę GC i tam nalazłem, hmmm, to samo.

Ale nie do końca. Bo plik niby ten sam, ale nieco inny, mniejszy. Spróbowałem zainstalować i powiodło się.

Czyli: z urządzeniem dostajemy kartkę na której jest adres do pliku, którego nie zainstalujemy. Dopiero musimy wejść na stronę GC aby znaleźć już poprawiony. Ten oczywiście zadziałał.

Taki, hmmmm, trochę bałagan.

AAAAAAle, to w sumie nie problem. Raz się to zrobi, i później działa. Chociaż początkowo może to sprawić problem.

PS. Za reklamę nikt mi nie zapłacił, nie dostałem żadnych gadżetów ani nic. Czy to reklama? Nie wiem, może szybka recenzja. Ogólnie jestem zadowolony, polecam. W tych pieniądzach raczej jest ok :).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.