Transkrypcja
Jeszcze krótka relacja odnośnie odśnieżania paneli. Jak widzicie, śnieg został praktycznie zrzucony i został już tylko w dolnej części, mniej więcej do tego miejsca, jako cieniutka warstwa.
Na początku produkcja była na poziomie trzydziestu kilku watów, a w tej chwili jest około 100 W. Tutaj było podobnie – jeden panel był mniej więcej do połowy przysypany, bo śnieg został na niego nawiany. W tym momencie tylko zrzuciłem śnieg, żeby panel był czysty, i od razu doszliśmy do produkcji około 120-130 W.
Co prawda jest niedziela i nie chciało się wstawać wcześniej, więc odśnieżanie zrobiłem praktycznie pod zachód słońca. Ale w nocy raczej nie powinno już sypać, więc jutro od samego rana panele powinny pracować trochę lepiej.
Zobaczymy, może jutro uda się przebić moc ze słoneczka powyżej 4 kW.
🎬 Oglądaj na YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=5fVv9HZ1jR4
📺 Subskrybuj: https://www.youtube.com/@NieCodziennyMajsterkuje
Chcesz wesprzeć kanał?
Jeśli moje filmy są dla Ciebie wartościowe, możesz postawić mi kawę lub wesprzeć przez PayPal — to pomaga mi tworzyć kolejne odcinki: